W Podstawach poznałeś Greki pojedynczej opcji. Przy kilku otwartych pozycjach naraz liczy się nie Greka jednej z nich, tylko suma wszystkich — to ona mówi, jak naprawdę jesteś ustawiony względem rynku.
Delta, theta i vega każdej pozycji (przypomnienie z Podstaw) da się po prostu do siebie dodać — z uwzględnieniem znaku i liczby kontraktów. Suma delt wszystkich otwartych pozycji mówi, ile „akcji" efektywnie posiadasz netto: portfel z sumaryczną deltą +200 zachowuje się w przybliżeniu jak 200 akcji, nawet jeśli nie masz w portfelu ani jednej akcji wprost. Suma theta mówi, czy portfel jako całość codziennie zarabia, czy płaci za upływ czasu. Suma vegi mówi, czy portfel zyskuje, czy traci na wzroście zmienności rynkowej.
To ważne, bo pojedyncze pozycje potrafią wyglądać neutralnie z osobna, a razem tworzyć duże, niezamierzone obciążenie kierunkowe albo zmiennościowe.
Odczyt tej sumy: portfel jest efektywnie długi rynku na poziomie odpowiadającym ok. 93 akcjom (dodatnia delta), codziennie zarabia na upływie czasu (dodatnia theta), i jest lekko negatywnie ustawiony na wzrost zmienności (ujemna vega) — czyli spokojny, wzrostowy rynek o malejącej zmienności byłby dla tego portfela najkorzystniejszy. Żadna z trzech pozycji z osobna nie wyglądała jak „duży zakład kierunkowy", ale razem dają wyraźną, mierzalną ekspozycję.
Zwłaszcza gdy masz więcej niż 3-4 otwarte pozycje naraz albo gdy handlujesz różnymi strategiami jednocześnie (część kierunkowych, część neutralnych). Regularne sprawdzanie sumy Grek pozwala złapać sytuację, w której portfel „przypadkiem" stał się mocno kierunkowy, mimo że każda pozycja z osobna była otwierana z myślą o neutralności.
Patrzenie na Greki tylko w momencie otwierania pozycji i nigdy potem. Delta pozycji zmienia się razem z ceną akcji (to efekt gammy) — portfel, który rano był neutralny deltowo, po dużym ruchu rynku może być już wyraźnie kierunkowy, bez żadnej nowej transakcji z Twojej strony. Bez okresowego przeliczenia sumy Grek łatwo o to nie wiedzieć.